sobota, 15 października 2016

Takie kilka szkolnych (chyba) lifehacków

Szkoła trwa już ponad miesiąc.
Chyba wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić.
Ale, kto nie chce czasami trochę ułatwić sobie życia?
No właśnie. A jako, że w szkole spędzamy ok. 10 miesięcy (to może 9 zliczając wszystkie wolne dni). Teraz więc opowiem Wam o kilku rzeczach, które sama stosuję i które mi pomagają.
P.S. Możliwe, że zobaczycie to zdjęcie w jeszcze innym poście, który mam nadzieję Wam się spodoba, ale na razie musicie jeszcze poczekać :)

1.Pakuj się wieczorem
Aby niczego nie zapomnieć pakuj się wieczorem. Wtedy masz więcej czasu, aby otworzyć każdy zeszyt, zobaczyć czy mamy wszystko odrobione i uzupełnione. Rano często nie ma czasu by dokładnie wszystko sprawdzić i często czegoś zapominamy. Oczywiście pakuj się z planem lekcji w ręce :)

2.Pisz wszystko obrazowo 
Jeżeli uczysz się na ważny sprawdzian pisz sobie notatki w formie tabel, rób obrazki itp. Ułatwi to zapamiętanie informacji. Jeżeli przepisujesz coś z podręcznika staraj się nie pisać jednego słowa i znów patrzeć w tekst by wiedzieć co pisać dalej, tylko przeczytaj sobie zdanie lub jego część, raz lub dwa razy, i staraj się napisać je z pamięci. Później oczywiście sprawdź czy je dobrze napisałeś, abyś nie miał notatek z błędami :)

3.Czytaj i chodź
Gdy zrobiłeś już notatki czytaj je i chodź (nawet w kółko po pokoju). Mi to pomaga. Staraj się nadać zdaniom rytm (albo ułóż z nich krótkie piosenki). Wtedy łatwiej je zapamiętasz.

4. Przeczytaj sobie wszystko jeszcze raz
Po jakimś czasie nauki gdy leżymy już w łóżku i mamy zamiar iść spać, przeczytajmy sobie cały tekst jeszcze raz i dopiero starajmy się zasnąć. W taki sposób jeszcze lepiej utrwalimy sobie przeczytane informacje.

5. Notuj na marginesach
Gdy nauczyciel zapowiada sprawdzian lub kartkówkę i mówi, że to i tamto będzie na 100% szybko weź ołówek i zanotuj sobie to wszystko na marginesie lub z tyłu zeszytu. Oczywiście później możesz wszystko zetrzeć :)

6. Miej przy sobie coś słodkiego
Gdy mamy sprawdzian lub podejrzewamy, że będzie kartkówka, spakujmy sobie coś słodkiego- cukierka, pasek czekolady lub ciasteczko- a przed pechową lekcją je zjedzmy. Pobudzi to masz mózg do pracy, a i samopoczucie nam się poprawi :)

I to tyle z moich (chyba) lifehacków. Mam nadzieję, że któryś z nich przypadnie wam do gustu i po jego spróbowaniu dostaniecie same 5 :)

I JESZCZE NA KONIEC WAŻNA INFORMACJA
Jak już może zauważyliście pojawiła się ankieta, w której pytam was jakiego typu posty chcecie czytać na blogu. Potrwa ona do końca października. Oczywiście jeżeli wygrają np. posty z lifehackami to nie oznacza to, że innego typu posty nie będą się pojawiać. 
Dlatego proszę was o głos :)




16 komentarzy:

  1. Fajne rady ja zawsze pakuje się wieczorem :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. swietne rady kochana!
    obserwuje i licze na rewanzyk <3

    zapraszam na nowy post! odwdzięczam się za każdą obserwację ;)
    http://justemsi.blogspot.com/2016/10/filharmonia-im-mieczysawa-karowicza-w.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, ze chodzenia po pokoju nie praktykowałam :)
    +Masz odpowiedź co do pytania o zdjęcie
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne rady. Ja na szczęście mam już szkołę za sobą :)
    W ankiecie oddałam głos :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja polecam ozdabianie zeszytów kolorami, w zależności od rodzaju informacji. W moim przypadku super działa. Pozdrawiam i zapraszam do mnie, może Ci się spodoba i zostaniesz na dłużej.

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak również robię i mój zeszyt do chemii wygląda jak jeden wieeeeelki zakreślacz :)

      Usuń
  6. Z większości lifehacków korzystam lub były mi znane. Są bardzo przydatne ;)

    / MÓJ BLOG - zapraszam /

    OdpowiedzUsuń
  7. Korzystam z wszystkich life hack'ów z wyjątkiem pierwszego :)
    Pozdrawiam :*
    Natforart klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uważam, że najlepiej jest spakować się wieczorem. :)

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej bardzo ciekawie pisany blog, widać, że robisz to z pasją. A post bardzo fajnie się czyta. Dlatego promuj swojego bloga za darmo. Łap ode mnie link.
    darmowe linki

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze notuje w osobnych notesach informacje o kartkowkach itp. To chyba najlepsze rozwiazanie.
    http://elepphantblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak, sama z doświadczenia wiem, że lepiej spakować się wieczorem dzień wcześniej ;) Rano jestem zaspana i często zapominałam wielu rzeczy!

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie rady stosuję! Pozdrawiam! :)
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. robie tak samo :) pakowanie wieczorem musi zawsze byc wieczorem

    aalleekkss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Porady niekoniecznie przydatne. W zasadzie tylko pierwsza o wcześniejszym przygotowaniu się jest dobra. Reszta to już twój wypracowany model pracy, który odpowiada tobie, ale nie sprawdzi się na dziesięciu innych osobach, także nie nakłaniałbym nikogo do korzystania z nich.

    OdpowiedzUsuń
  15. Korzystam z kilku tych porad, a ta o czytaniu przed zaśnięciem naprawdę działa!

    ankuuls – KLIK!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze i obserwacje, postaram się za nie odwdzięczyć :)